środa, 11 stycznia 2012

Żydzi.Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan - II cz.

ŻYDZI W POLSCE NA PRZESTRZENI WIEKÓW


Historia narodu żydowskiego w Polsce liczy sobie ponad tysiąc lat. Pierwsza masowa migracja Żydów z Europy Zachodniej do Polski miała miejsce w czasie pierwszej wyprawy krzyżowej w roku 1098. Dysponują­cy kapitałem osadnicy żydowscy mieli korzystny wpływ na rozwój pań­stwa polskiego. W wieku XII nastąpił znaczny napływ ludności żydow­skiej do Polski z Niemiec i Francji,co spowodowane było prześladowa­niem wyznawców religii mojżeszowej w tych krajach Europy Zachodniej i poszukiwaniem schronienia na wschodzie. W Polsce odnaleźli oni tole­rancję, dogodne warunki do życia oraz uprawiania rzemiosła i handlu. W połowie XIV w. napłynęła do Polski kolejna fala uchodźców z Europy Za­chodniej, natomiast na początku XVI w. przybyli Żydzi wygnani z Hiszpa­nii, Portugalii, Austrii, Niemiec i Czech, w wyniku czego pod koniec śre­dniowiecza w Polsce znajdowało się 80% spośród całego narodu żydow­skiego rozproszonego po świecie.

Tolerancyjna polityka władców Polski względem Żydów sprawiła, że Polskę określano jako „niebo dla szlachty, czyściec dla mieszczan, pie­kło dla chłopów i raj dla Żydów.” W 1580 roku król Stefan Batory powo­łał Sejm Czterech Ziem (Waad), który był centralną organizacją samorządu żydowskiego w Koronie. Żydzi byli wówczas postrzegani niemal jako piąty stan – obok duchowieństwa, szlachty, mieszczaństwa i chłopów. Zapis w Statutach Litewskich (1588 r.) przyznawał automa­tyczne prawo do szlachectwa wszystkim neofitom, to znaczy Żydom, którzy przyjęli chrześcijaństwo, szczególnie na terenach dawnego Księ­stwa Litewskiego. Zapisy tego statutu obowiązywały aż do 1840 roku. Około 1648 w Polsce mieszkało 450 tys. Żydów. W czasie powstania Chmielnickiego zginęło 150 tys. Żydów. Wydarzenie to, zwane Gezerah – wielka katastrofa, uważane jest przez historyków żydowskich za datę sym­bolicznego zakończenia okresu pomyślności w historii polskich Żydów.

Po pierwszej wojnie światowej stan ludności żydowskiej w Polsce wynosił według spisu z 1921 roku - 2,8 miliona, co stanowiło 10,4% ogółu ludności Rzeczypospolitej. Ludność żydowska rozmieszczona była nie­równomiernie, głównie mieszkała we wschodniej części kraju. W przeci­wieństwie do ludości ukraińskiej czy białoruskiej nie mieszkała na wsi, lecz w miastach i miasteczkach. Około 30% Żydów mieszkało w dużych miastach - Warszawie, Wilnie, Krakowie, Łodzi i Lwowie.

Odrębny język, kultura, religia oraz ubiór sprzyjały izolacji Żydów i two­rzeniu w miastach oraz miasteczkach wydzielonych skupisk - tak zwanych gett.

W czasie II wojny światowej w wyniku polityki masowej zagłady stosowanej przez władze III Rzeszy oraz jej sojuszników, zgładzonych zo­stało 90 % polskich Żydów. Części udało się uciec z kraju, jednak więk­szość zginęła; ilość ofiar holokaustu szacuje się od 2,6 mln do 3,3 mln za­bitych. Po wojnie w Polsce było około 240 tys. Żydów. Rzeczpospolita przestała być państwem wielonarodowościowym, liczebność mniejszości narodowych znacznie spadła. Powojenna Polska nie była dla Żydów pań­stwem łaskawym, do ocalałych z holokaustu Żydów odnoszono się z nie­chęcią, wręcz wrogością, czego przykładem był pogrom kielecki w 1946 roku. Ponadto władze komunistyczne odmówiły zwrotu mienia żydowskie­go, zagrabionego podczas wojny. W wyniku tego z Polski do Palestyny w latach 1944 - 1947 wyjechało 140 tys. Żydów.

W 1955 roku nastąpiła druga powojenna fala emigracji Żydów do Palestyny, do 1960 roku Polskę opuściło 51 000 Żydów. Jednak dopiero sukces Izraela w 1967 w tak zwanej „wojnie sześciodniowej” z Arabami nasilił nastroje antysemickie. W marcu 1968 roku miała miejsce kampania antysyjonistyczna zorganizowana przez rząd Gomułki – sprawdzano w me­trykach pochodzenie obywateli, za pochodzenie żydowskie wyrzucano lu­dzi z pracy, w prasie wypisywano nieprzychylne treści na ich temat. Do 1971 r. musiało wyjechać z Polski około 20 tysięcy ludności żydowskiej. Następnie na jedną dekadę cała kwestia i problematyka żydowska zniknęła z gazet, radia i telewizji. Dopiero lata 80., z powstającym ruchem Solidar­ność, to czas, gdy zmienia się aura wobec Żydów, nastawienie Polaków staje się bardziej przyjazne i pokojowe. Odrodzenie demokracji po roku 1989 przyniosło także pozytywne zmiany względem narodowych grup mniejszościowych - w tym polskich Żydów. Po upadku komunizmu w Pol­sce w 1989 roku sytuacja Żydów uległa normalizacji. Zarazem na margine­sie z powrotem ujawniły się jakby "zamrożone” poglądy antysemickie, które zaistniały w życiu publicznym np. przy kampaniach wyborczych. Nie zablokowało to jednakże już wcześniej rozpoczętego procesu odno­wienia świadomości społecznej i pozytywnego nastawienia względem mniejszości narodowościowych w Polsce.

Od kilku lat w Polsce można zaobserwować proces deasymilacji, czyli odkrywania swego żydowskiego pochodzenia przez ludzi bardzo młodych i starszych. Zaistnienie tego faktu w ich świadomości postrzegają oni jako coś ważnego. Ludzie szczycą się swoim pochodzeniem żydow­skim, ale nie wracają do narodu żydowskiego. Według spisu ludności prze­prowadzonego w 2002 roku przynależność do narodowości żydowskiej zadeklerowało zaledwie 1 055 obywateli RP. Nieoficjalnie liczba Żydów jest oceniana na 8 – 12 tys. Centrum Mojżesza Schorra ocenia, że Polskę zamieszkuje około 100 tys. Żydów, z których 30 – 40 tys. jest bezpośred­nio związanych z kulturą bądź religią żydowską. Dane te wydają się być jednak stanowczo zawyżone.




W Polsce istnieje osiem zarejstrowanych gmin żydowskich, gdzie między innymi organizowane są kursy języka jidysz (tradycyjny język Ży­dów polskich). Społeczność żydowska w Polsce odradza się. Polska mniej­szość żydowska nie ma swoich oficjalnych przedstawicieli w Parlamencie. Po 1989 roku Żydzi, którzy byli obywatelami Polski przed drugą wojną światową, mogą odzyskać polskie obywatelstwo.

Ocenia się, że na świecie żyje obecnie około 13 milionów Żydów, z czego w Izraelu 5,3 ml, w Ame­ryce 6, 3 mln, reszta w rozproszeniu.

Anna Michaela

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz