piątek, 27 lutego 2015

Pomóż misjonarzom wysyłając sms



Dzieło Pomocy „Ad Gentes”, jedna z agend Komisji Episkopatu Polski ds. Misji, prowadzi przez cały rok zbiórkę środków finansowych na realizację projektów wskazanych przez misjonarzy. Dzieło finansuje projekty edukacyjne, medyczne, charytatywne i ewangelizacyjne realizowane przez misjonarzy w 97 krajach świata. W 2014 roku, dzięki darczyńcom, Dzieło przekazało 217 tys. euro na misje do Afryki, Azji i Ameryki Południo­wej i Środkowej. Udało się wybudować bądź wyposażyć kilka przedszkoli i szkół, otoczyć opieką i umożliwić naukę dzieciom ulicy i sierotom, pomóc ofiarom konfliktów zbrojnych, chorym na AIDS, gruźlicę, malarię i trąd. Misjonarze otrzymali środki na walkę z głodem i niedożywieniem w Afryce i Azji, pomagają matkom samotnie wychowującym dzieci, opuszczonym starcom.

Możemy wesprzeć ich działania wysyłając w okresie Wielkiego Postu (i nie tylko) sms-a o treści „Misje” na numer 72032. Koszt sms-a to 2,46 z VAT.

środa, 18 lutego 2015

ROZPOCZYNA SIĘ WIELKI POST

Coroczna celebracja Paschy Chrystusa, największego święta chrześcijańskiego, już w połowie II wieku wzbudziła potrzebę szczególniejszego przygotowania doń poprzez praktykę postu. Wydłużenie tego przygotowania na 40 dni staje się zwyczajem liturgicznym od początku IV wieku. Najpierw zaczynało się ono od niedzieli, później jednak – z racji tego, że niedziela jako pamiątka Zmartwychwstania jest dniem wolnym od postu – dodano jeszcze kilka dni. I tak, od około VII wieku okres przygotowania paschalnego zaczyna się od środy, zwanej dziś "popielcową".

Gdy w średniowieczu chrześcijaństwo dotarło do Polski, głównym wymiarem przygotowania paschalnego był post trwający sześć, a nawet dziewięć tygodni, stąd określenie ""Wielki Post" zdawało się najdokładniej oddawać istotę rzeczy. Dzisiejsze (bez wątpienia głębsze) rozumienie tego okresu nawiązuje przede wszystkim do tradycji liturgicznej, w której stanowił on ostatni etap przygotowania kandydatów do przyjęcia chrztu w Wigilię Paschalną. Ten chrzcielny aspekt okresu wielkopostnego jest do odkrycia także dla nas: żyć tajemnicą chrztu to odkrywać swoją godność dziecka Bożego, trwać w stałym nawróceniu, którego nieodzownym warunkiem jest zasłuchanie w prawdę słowa Bożego oraz korzystanie z sakramentu pokuty, zwanego drugim chrztem, to uczynić w końcu całe swoje życie ofiarą duchową, której wyrazem są modlitwa, post i jałmużna.

U początku okresu "Czterdziestnicy" słyszymy dwa wezwania:"Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię" oraz Pawłowe "W imię Chrystusa prosimy, pojednajcie się z Bogiem. Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia".

Wielki Post przeżywamy dwuetapowo. Pierwsze cztery tygodnie mają być nade wszystko wchodzeniem na drogę pokuty i nawrócenia (metanoi) przez stworzenie w swym życiu przestrzeni pustyni dla intymnego spotkania z Ojcem. Dopiero ostatnie dwa tygodnie wyraźniej poświęcone są rozważaniu Męki Pańskiej. Czytana wówczas Ewangelia według św. Jana ukazuje zmaganie się Chrystusa z faryzeuszami i zapowiada śmierć Zbawiciela. Ta dwuetapowość Wielkiego Postu ma głębokie uzasadnienie duchowe: dzięki pokucie oczyszczamy swoją wiarę i miłość, aby odnowionymi wchodzić w tajemnicę Męki Pańskiej.

Polska praktyka cotygodniowych nabożeństw Gorzkich Żali oraz udział wiernych w Drodze Krzyżowej, celebrowanych przez cały okres Wielkiego Postu, może nieco przesłaniać wspomniane wyżej dwa wymiary Wielkiego Postu, akcentując nadmiernie ten pasyjny. Dlatego ważne jest to, na ile rozważania Drogi Krzyżowej i kazania w ramach nabożeństw Wielkich Żali przez początkowe tygodnie tego okresu odnosić się będą do głównego wielkopostnego tematu: nawrócenia.

Dla dobrego przeżycia Wielkiego Postu zasadnicze znaczenie ma jednak słuchanie słowa Bożego, a nie same praktyki ascetyczne. Bez uważnego słuchania Słowa, prowadzącego do wielkiej modlitwy i przemiany wewnętrznej, przynoszących wzrost w miłości Boga i bliźniego, nie zdołamy przeżyć najświętszych dni Triduum Paschalnego jako prawdziwi przyjaciele Chrystusa, który gorąco pragnie spożywać (przeżywać) tę Paschę z nami (por. Łk 22,15).

tekst za Oremus, II 2015

piątek, 6 lutego 2015

DZIEŃ WALKI Z NIEWOLNICTWEM

Dnia 8 lutego br. we wspomnienie liturgiczne św. Józefiny Bakhity, sudańskiej niewolnicy, która po odzyskaniu wolności wstąpiła do zakonu i została kanonizowana w 2000 roku, obchodzony będzie pierwszy Międzynarodowy dzień modlitwy i walki z niewolnictwem.

Celem dnia jest głębsze uświadomienie sobie rzeczywistości niewolnictwa na świecie oraz refleksja nad istniejącą przemocą i niesprawiedliwością dotykającą wiele osób nie mających głosu, nie liczących się, uważanych za nikogo, będących po prostu niewolnikami oraz próba odpowiedzenia na te współczesne formy handlu ludźmi, poprzez konkretne działania.

Według oficjalnych danych około 21 milionów osób jest ofiarami handlu w celach wykorzystania seksualnego, przymusowej pracy, handlu ludzkimi organami, służby domowej i wielu innych form. Co roku około 2,5 miliona osób jest ofiarami handlu ludźmi i niewolnictwa.

Agenzia Fides



Więcej na temat współczesnego niewolnictwa można przeczytać w TYM ARTYKULE

Na ilustracji powyżej - rzeźby niewolników z betonu z oryginalnymi łańcuchami, które zakładano mężczyznom, kobietom i dzieciom - Zanzibar, fot. K. Kryza, za: Echo z Afryki, 2/2015

piątek, 14 listopada 2014

W Krakowie powstało Seminarium dla kandydatów 35+

W Europie Zachodniej są liczne seminaria dla kapłanów z późniejszym powołaniem, do których wstępują mężczyźni po trzydziestym roku życia lub później. Coraz częściej powołanie na księdza kształtuje się w okresie dojrzałości. Polski Episkopat uznał za „znak czasu” wzrastającą liczbę mężczyzn w późniejszym wieku wyrażających chęć życia w kapłaństwie, dlatego celem tego międzydiecezjalnego seminarium będzie przygotowanie do sakramentu święceń kandydatów, którzy ze względu na wiek wymagają odrębnego toku formacji.

Kongregacja ds. Duchowieństwa ostatecznie zatwierdziła Statut Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń. Decyzja ta stanowiła ostatni warunek, by ogłosić oficjalnie nabór do tegoż seminarium. Rektorem Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń został mianowany ks. dr Józef Morawa. We wrześniu przeprowadził rozmowy wstępne z kandydatami, skierowanymi przez biskupów diecezjalnych. Rozmowy te odbywały się już w siedzibie seminarium, czyli w budynku przy prowadzonej przez cystersów parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Krakowie-Nowej Hucie (os. Szklane Domy 7).

Na 364. zebraniu plenarnym polscy biskup przyjęli statut Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń. Jak mówił wówczas w rozmowie z KAI bp Adam Miziński, utworzenie seminarium duchownego dla starszych kandydatów do kapłaństwa to właściwie inicjatywa oddolna, która wyrosła
z dorocznych spotkań rektorów seminariów duchownych a została potem przedstawiona na zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu. Statut zatwierdziła ostatecznie watykańska Kongregacja ds. Duchowieństwa, co umożliwiło oficjalne ogłoszenie naboru do tego seminarium.

U początku inicjatywy powołania takiego seminarium stał bp Grzegorz Ryś, ówczesny przewodniczący Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych.

Dolna granica wieku, by zostać przyjętym to 35 lat, górnej nie określono. Kandydatem do seminarium "35" może być każdy mężczyzna stanu wolnego, także wdowiec. Według statutu, szczególnego rozeznania wymagają kandydatury mężczyzn, którzy mają potomstwo, uzyskali stwierdzenie nieważności swojego małżeństwa, byłych alumnów oraz tych, którzy przekroczyli 60 rok życia. Kandydatów do seminarium kierują poszczególni biskupi diecezji.

Ogólnopolskie Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń będzie podlegało Konferencji Episkopatu Polski. Według statutu, nad całością jego funkcjonowania będzie czuwał ordynariusz miejsca, czyli metropolita krakowski.



piątek, 17 maja 2013

STAN DZIEWIC

Stan Dziewic (ordo virginum, OV) należy do indywidualnej formy życia konsekrowanego, w odróżnieniu od Instytutów Świeckich, tworzących wspólnoty osób.


TROCHĘ HISTORII

Obrzęd konsekracji dziewic należał do cennych skarbów liturgii rzymskiej. Już w początkach Kościoła konsekrowano dziewice według uroczystego rytu, przez który stawały się one osobami konsekrowanymi. Dziewice w tamtym czasie mieszkały ze swoimi rodzinami albo we własnych domach. W swojej posłudze były do dyspozycji Kościoła, przede wszystkim przez modlitwę i pełnienie dzieł miłosierdzia.

Wraz z rozwojem życia monastycznego Kościół powiązał to powołanie z uroczystą profesją trzech rad ewangelicznych, życiem we wspólnocie, w posłuszeństwie przełożonemu i wspólną regułą, a na mocy dekretów Soboru Laterańskiego II (1139 r.) zaprzestano udzielania konsekracji dziewicom żyjącym w świecie.

Dopiero Sobór Watykański II podjął temat konsekracji dziewic żyjących w świecie. Odnowiony ryt został zaaprobowany przez papieża Pawła VI. Congregatio de Culto Divino w 1970 r. opublikowała ryt, który wszedł w życie 6 stycznia 1971 r. W Kodeksie Prawa Kanonicznego, promulgowanym 25 stycznia 1983 r., stanowi dziewic poświęcony jest kan. 604. Polski przekład Obrzędy konsekracji dziewic został zatwierdzony przez Kongregację ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w 1990 r. i wydrukowany w 2001 r. W 2006 r. zostaje powołana Podkomisja KEP ds. Indywidualnych Form Życia Konsekrowanego.

W Polsce do dzisiaj przyjęło konsekrację przeszło 80 dziewic żyjących w świecie.


GŁÓWNE OBOWIĄZKI DZIEWIC

1. Dziewice poświęcone Bogu z natchnienia Ducha Świętego składają zobowiązanie do życia w czystości, aby bardziej kochać Chrystusa i lepiej służyć bliźnim.
2. Dziewice chrześcijańskie zgodnie ze swym stanem i otrzymanymi charyzmatami powinny się oddawać pokucie, dziełom miłosierdzia, apostolstwu i gorliwej modlitwie.
3. Dziewicom zaleca się usilnie, aby dla lepszego spełnienia obowiązku modlitwy odmawiały codziennie Liturgię Godzin, zwłaszcza Jutrznię i Nieszpory. W ten sposób, łącząc swój głos z głosem Chrystusa, Najwyższego Kapłana, oraz Kościoła świętego, będą nieustannie wielbić Ojca Niebieskiego i wypraszać zbawienie świata.

WARUNKI DOPUSZCZENIA DO KONSEKRACJI DZIEWIC

Do konsekracji można dopuszczać dziewice żyjące w świecie, które:
a. ukończyły 25 rok życia;
b. nigdy nie zawierały małżeństwa ani nie żyły publicznie, czyli jawnie, w stanie przeciwnym czystości;
c. według ogólnej opinii przez swój wiek, roztropność i obyczaje dają rękojmię, że wytrwają w życiu czystym oraz poświęconym służbie Kościołowi i bliźnim;
d. zostały dopuszczone do konsekracji przez Biskupa Diecezjalnego.

Kandydatka pragnąca przyjąć konsekrację zwraca się bezpośrednio do Biskupa Diecezjalnego, przedstawiając: prośbę o dokonanie obrzędu konsekracji, opinię księdza proboszcza, opinię delegata biskupa odpowiedzialnego za formację a także życiorys i świadectwo chrztu.

Aby wiernie realizować swoje powołanie dziewica konsekrowana:
a. wedle możności codziennie uczestniczy we Mszy Świętej i adoruje Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie;
b. czyta Pismo Święte, odprawia rozmyślanie i sprawuje Liturgię Godzin, zwłaszcza Jutrznię i Nieszpory;
c. ma specjalne nabożeństwo do Maryi, która jest dla niej wzorem i oparciem;
d. często przystępuje do sakramentu pojednania i w sposób wolny obiera kierownictwo duchowe;
e. w przeżywaniu świętości ewangelicznej dziewica konsekrowana może podjąć wybraną przez siebie formę duchowości zakorzenioną w Tradycji Kościoła.
Dziewica konsekrowana jest zobowiązana sama zapewnić sobie mieszkanie (osobno lub z rodziną), stałe źródło utrzymania i świadczenia społeczne.

Widzialnym znakiem konsekracji jest obrączka.



środa, 7 listopada 2012

Rosnący dług. Felieton okazjonalny

Ostatnio mocno zbulwersował mnie fakt, który w rzeczy samej jest powszechnie znany, mianowicie iż Polska zadłużona jest na 800 miliardów złotych. W przeliczeniu na jednego mieszkańca każdy z nas ma dług w wysokości - bagatela - 22,5 tys. zł. Każde polskie niemowlę na dzień dobry ma już takie statystyczne zadłużenie.

W artykule, gdzie o tym przeczytałem, na pociechę napisano, że właśnie spłaciliśmy inny dług, który jeszcze w latach siedemdziesiątych zaciągnął E.Gierek. Wynosił on 40 miliardów złotych, co w przeliczeniu na jednego mieszkańca dawało kwotę, za którą można było wtedy nabyć małego fiata.

Dług publiczny Polski rośnie z sekundy na sekundę i chociaż jest bulwersująco wysoki, to jednak wszyscy śpimy spokojnie, gdyż zdajemy sobie sprawę, że niemal wszyscy mieszkańcy świata są podobnie zadłużeni i że wszyscy jesteśmy podobnie niewypłacalni.

Dodam do tego, iż z punktu widzenia zbawienia również wszyscy jesteśmy dłużnikami Boga. Ekonomia idzie więc w parze z teologią.

A tak na marginesie nurtuje mnie pytanie, jaką wysokość osiągnie polski dług publiczny w dniu ostatecznym? I w jakiej będzie on walucie?